Mokre chodniki, śliskie liście i poranne kałuże, to jesień w mieście, która wystawia obuwie na poważną próbę. W takim momencie pewnie zastanawiasz się, czy buty trekkingowe to przesada, czy wręcz genialne rozwiązanie? Doskonała przyczepność tego rodzaju butów, skuteczna ochrona przed wilgocią i autentyczna wygoda podczas noszenia sprawiają, że trekkingi sprawdzają się lepiej niż sneakersy, a przy interesującym designie wcale nie muszą wyglądać „zbyt sportowo”. Postaramy się więc przybliżyć ten wyjątkowy typ obuwia.
Mokre chodniki, śliskie liście i poranne kałuże, to jesień w mieście, która wystawia obuwie na poważną próbę. W takim momencie pewnie zastanawiasz się, czy buty trekkingowe to przesada, czy wręcz genialne rozwiązanie? Doskonała przyczepność tego rodzaju butów, skuteczna ochrona przed wilgocią i autentyczna wygoda podczas noszenia sprawiają, że trekkingi sprawdzają się lepiej niż sneakersy, a przy interesującym designie wcale nie muszą wyglądać „zbyt sportowo”. Postaramy się więc przybliżyć ten wyjątkowy typ obuwia.
Dlaczego trekkingi sprawdzają się w mieście?
Jesienne chodniki to nie górski szlak, ale także mają swoje wyzwania. Podstawową zaletą butów trekkingowych jest dobra przyczepność do podłoża. Z kolei głęboki i wyraźny bieżnik na podeszwie zapewnia stabilność na wilgotnych nawierzchniach i dywanach mokrych liści, gdzie zwykłe sneakersy mogą się ślizgać.
Właściwa stabilizacja kostki to ważny czynnik przy wyborze butów, który niestety jest często pomijany w miejskim kontekście. Wysoka cholewka otulająca kostkę, zarówno chroni przed zwichnięciem na nierównym chodniku, jak i daje poczucie bezpieczeństwa podczas dynamicznego chodzenia. Natomiast dobra amortyzacja, typowa dla obuwia trekkingowego, absorbuje wstrząsy na twardej kostce brukowej, czyniąc długie spacery znacznie bardziej komfortowymi.
Podczas testów przyczepności na mokrych płytkach chodnikowych modele trekkingowe z gumową podeszwą z głębokim bieżnikiem wykazywały nawet o 60% lepszą przyczepność niż standardowe sneakersy z płaską podeszwą.
Uniwersalność to kolejny atut trekkingów. Jedna para butów wystarczy na cały dzień, tzn. na dojazd do pracy lub na uczelnię, na spacer z psem, czy na spontaniczny wypad za miasto. Po prostu są to buty, które „nie boją się” żadnej pogody.
Buty z softshellem, czy z pełną membraną, co wybrać na jesień?
Softshell to nie magiczna tkanina, a inteligentna konstrukcja, która w kontekście obuwia oznacza materiał, łączący hydrofobowość z dobrą oddychalnością. Takie rozwiązanie w praktyce chroni przed deszczem, kałużami i przy tym pozwala stopie swobodnie oddychać podczas codziennego użytkowania.
Softshell to świetny wybór na zmienną, typowo jesienną pogodę. Jest zwykle lżejszy i bardziej elastyczny, niż buty z pełną membraną taką jak Gore-Tex.
Pełna membrana sprawdzi się lepiej, jeśli planujesz długotrwałe przebywanie w intensywnym deszczu lub chodzenie po głębokich kałużach. Może być jednak mniej oddychająca podczas szybkiego marszu.
Podczas przykładowego testu kropla wody na dobrej jakości cholewce softshell nie wsiąka od razu, a utrzymuje się na powierzchni w formie kuleczki przez kilkadziesiąt sekund. Ten prosty test możesz nawet zrobić w sklepie.
Jak rozpoznać dobry softshell? Zwróć uwagę na dokładne uszczelnienie newralgicznych miejsc, takich jak szwy. Warto szukać modeli, gdzie szwy są termicznie zamykane (taśma TPU), co znacznie podnosi ich wodoodporność.

Obuwie American Club w miejskim kontekście
Marka American Club od lat jest synonimem przystępnej ceny i solidnego wykonania. Jej trekkingi są projektowane z myślą o użytkownikach szukających funkcjonalności, ale bez zbędnego „górskiego” looku. Jest to propozycja idealna dla osób, które chcą przetestować, czy ten typ obuwia im odpowiada, nie wydając przy tym fortuny.
Cechy charakterystyczne modeli trekkingowych American Club to:
- Cholewka z materiału softshell, często w stonowanych, miejskich kolorach, takich jak granat, szarość lub khaki.
- Gumowa podeszwa z wyraźnym bieżnikiem, zapewniająca przyczepność.
- Wzmocniony język i kołnierz, które chronią przed dostawaniem się żwirku i wody.
- Wkładka z pianką amortyzującą dla komfortu na twardych nawierzchniach.
Jeśli jeszcze nie zakupiłeś obuwia na jesień i interesują Cię buty trekkingowe American Club z softshellem, to koniecznie sprawdź ten link: https://abcobuwie.pl/pol_m_Buty-sportowe_Meskie-205.html
Opinie użytkowników:
“Buty American Club noszę drugi sezon głównie na uczelnię i dojazdy. Materiał jest wytrzymały, nie przemaka na mokrym chodniku, ponadto buty nie wyglądają jak typowe trekkingi do wspinaczki. Na prawdziwą ulewę mam kalosze, ale na 90% jesiennych dni buty American Club z softshellem wystarczają.” – Marek
“Stosunek ceny do jakości i trwałości jest bardzo ważny, a buty American Club wytrzymują kilka sezonów intensywnego, miejskiego użytkowania, co czyni je bardzo opłacalną inwestycją.” – Dominika
Checklista przed zakupem
Przed zakupem sprawdź:
- Przyczepność: Czy bieżnik jest wystarczająco głęboki?
- Dopasowanie: Czy jest miejsce na grubszą skarpetę? Stopa nie jest uciskana.
- Waga: Czy buty są na tyle lekkie, by chodzić w nich cały dzień?
- Hydro-odporność: Czy szwy są uszczelnione? (test kropli wody).
- Styl: Czy kolor i fason pasują do Twojej codziennej garderoby?
- Budżet: Czy stosunek ceny do zapowiadanej trwałości jest satysfakcjonujący?
Zdecydowanie buty trekkingowe to niezbędny ekwipunek na górskie szlaki, ale również funkcjonalne i stylowe obuwie, które doskonale radzi sobie z miejskimi chodnikami. Technologia softshell w modelach takich jak American Club zapewnia komfortowy balans między ochroną przed wilgocią a oddychalnością. Z całą pewnością taka para butów wystarczy na większość jesiennych przygód w mieście.






